2015: 40 wypracowań z poziomu podstawowego napisanych na temat 2: Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i ją uzasadnij. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów; 40 wypracowań maturalnych z poziomu rozszerzonego na temat 1: Określ, jaki problem po-dejmuje Umberto Eco w podanym tekście. 5. Ustal rodzaj podmiotu w zdaniu: Anecie nie było do smaku w tej trudnej sytuacji. 1 podmiot domyślny 2 podm… Natychmiastowa odpowiedź na Twoje pytanie. Trzeci temat maturalny dotyczył analizy wiersza. Zadanie brzmiało: „Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i ją uzasadnij. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i ją uzasadnij. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. 1. Postawienie tezy interpretacyjnej, np. – wiersz jest wyrazem smutku i nostalgii; wspomnieniem utraconej młodości, miłości i ojczyzny. 2. Uzasadnienie tezy, np. Odpowiedź:lenistwo,na początku myślał tylko o sobie,wrażliwość (chyba nie jestem pewna),strach i to tyle dalej nie pamiętam bo tą książkę czytałam jakieś 2 mies… Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. zadanie dodane 9 stycznia 2015 w Język polski przez użytkownika niezalogowany [Szkoła średnia] | 5,733 wizyt zadanie dodane 23 sierpnia 2016 w Język polski przez użytkownika Dominika [Szkoła średnia] | 1,162 wizyt zadanie dodane 4 marca 2015 w Język polski przez użytkownika marika [Szkoła średnia] | 7,157 wizyt zadanie dodane 28 lutego 2017 w Język polski przez użytkownika Kinga Maria [Szkoła średnia] | 310 wizyt zadanie dodane 7 lutego 2017 w Język polski przez użytkownika niezalogowany [Szkoła średnia] | 374 wizyt zadanie dodane 11 października 2014 w Język polski przez użytkownika niezalogowany [Szkoła średnia] | 6,624 wizyt zadanie dodane 6 stycznia 2015 w Język polski przez użytkownika niezalogowany [Szkoła średnia] | 1,318 wizyt zadanie dodane 18 lutego 2014 w Język polski przez użytkownika niezalogowany [Szkoła średnia] | 400 wizyt zadanie dodane 24 listopada 2014 w Język polski przez użytkownika Doncia [Szkoła średnia] | 636 wizyt zadanie dodane 16 grudnia 2012 w Język polski przez użytkownika unnamend (0) [Szkoła podstawowa] | 1,881 wizyt 22/24 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze PoprzednieNastępne Temat 3: Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 Zagajewski Miasto w którym chciałbym zamieszkaćWskazówki do tematu 3. • Koncepcja interpretacyjna musi być widoczna w pracy, choć nie musi być wyrażona w formie tezy, może wynikać pośrednio z wywodu (uczeń powinien dostrzec, że wiersz jest opisem miasta marzeń/ miasta utopijnego/ miasta idealnego) . • Przywołany przez zdającego kontekst powinien być sfunkcjonalizowany (nawiązujący do tekstu i pogłębiający koncepcję interpretacyjną np. Utopia Szymborskiej). Nie wystarczy samo wskazanie lub hasłowe odwołanie się do niego. • Parafrazowanie lub streszczanie załączonego do tematu utworu nie jest jego interpretacją. Zobacz odpowiedzi w opisach zdjęć na kolejnych slajdach Temat matury do rozwinięcia Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i ją uzasadnij. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Słyszę czas Tylko w nocy słyszę czas, Pytam dokąd mnie goni Przez tyle świata, tyle miast, Ciągle zmieniam adresy, Gubię zapiski i rękopisy, Nie wiem gdzie mieszkam I nie wiem jak długo, Bo to wszystko tymczasem, Wszystko w międzyczasie, W tym bękarcim słowie, Ale jakże mądrym I jak okrutnym, W międzyczasie od początku, W międzyczasie do końca, I tyle jest mego słowa A poza nim Już prawdziwy czas. Słyszę go w nocy, Patrzę w ciemność i widzę Jak mijam w nawiasie, Od urodzenia do śmierci, Pod każdym adresem, W każdym mieszkaniu, W ogromnym świecie, Śród pogubionych zapisków I trwożnych słów Mego międzyistnienia. Na próżno go pytam, On mnie nie goni, Czeka spokojnie, Nic mi nie powie I jeśli co słyszę To tylko w uszach Pusty szum. Jest to czas, w który nie mogę wkroczyć, Któremu nie mogę się sprzeciwić, Do którego nie należę, A który jest wszystkim. [1969] Kazimierz Wierzyński, Słyszę czas, [w:] tegoż, Poezja i proza, Kraków 1981. Zielona czcionka: teza i nawiązania do niej. Czerwona czcionka: analiza i interpretacja. Niebieska czcionka: budowa wiersza. Realizacja, 610 wyrazów Wiersz „Słyszę czas” Kazimierza Wierzyńskiego jest utworem filozoficzno-refleksyjnym. Ze względu na formę możemy zakwalifikować go do liryki bezpośredniej. Osobą mówiącą w wierszu jest homo viator, który w swojej wędrówce poszukuje sensu istnienia. Wprowadzenie tego toposu jest podstawą do rozważań dotyczących przemijania, krótkości życia człowieka w porównaniu z bezmiarem wieczności. Przesłanie utworu ma uniwersalny charakter związany z niemożnością zrozumienia przez jednostkę, podczas czasu danego jej na ziemi, sensu życia oraz koniecznością akceptacji nieuzyskania odpowiedzi na fundamentalne pytania egzystencjalne. Neologizm artystyczny „międzyistnienie” pokazuje, jak ulotne i krótkie jest życie człowieka, które ogranicza się do czasu „od urodzenia do śmierci”. Bohater „mija w nawiasie” – jego egzystencja jest nieznacząca w kontekście wieczności, jest niczym wtrącenie w zdaniu, którego obecność nie jest konieczna, potrzebna. Lepiej tę kwestię pomaga zrozumieć wiersz „Krótkość żywota” barokowego poety metafizycznego Daniela Naborowskiego. Utwór ten ukazuje człowieka jako efemerydę, której istnienie trwa czwartą część mgnienia. Narodziny są początkiem śmierci. Życie jest niezwykle krótkie – sprowadza się do punktu na osi czasu. Taka wizja, nawiązująca do filozofii baroku, jest również obecna w „Słyszę czas” Wierzyńskiego. „Ja” liryczne wędruje „przez tyle świata, tyle miast”. Wyliczenie rzeczy, które przemijają podczas jego podróży (adresy, zapiski, rękopisy) podkreśla brak przywiązania do kwestii materialnych oraz miejsc. Zdanie złożone współrzędnie, składające się z dwóch zdań oznajmujących: „Nie wiem gdzie mieszkam / I nie wiem jak długo” pokazuje zagubienie osoby mówiącej, która czuje się wyobcowana, nie ma swojego miejsca na ziemi. Jednocześnie nie wie, ile czasu pozostało jej do śmierci. Jej życie ogranicza się do „międzyczasu” – określenia, które wykorzystywane jest w mowie potocznej do nazwania przerw pomiędzy spotkaniami, zadaniami, okresu, w którym można wykonać ważny telefon lub umówić się na kawę. Tutaj „międzyczas” definiuje całą egzystencję. Epitety: „mądry” i „okrutny” odnoszące do niego pokazują, jak trafnie określa on istotę marności istnienia, a także jak smutna jest ta wizja. Stwierdzenie: „I tyle jest mego słowa” dodatkowo uwypukla małość życia jednostki. Z krótkim, ulotnym istnieniem człowieka skontrastowany jest „prawdziwy czas” – wieczność, która rządzi się swoimi prawami. Podmiot liryczny wędrował w przekonaniu, że jest goniony, musi uciekać, by móc odnaleźć odpowiedź na nurtujące pytania egzystencjalne. Podczas konfrontacji z występującym w utworze „czasem”, który możemy utożsamić z pierwiastkiem duchowym, „ja” liryczne uświadamia sobie, że nie otrzyma żadnej odpowiedzi, o czym świadczą stwierdzenia: „Na próżno go pytam , […] nic mi nie powie”. Bohater przez całe życie wędrował, nie znając celu i sensu swojej tułaczki. Próbował znaleźć odpowiedź na pytanie: „dokąd mnie goni?”. Jednak w chwili śmierci, kiedy przestaje uciekać, błąkać się, zdaje sobie sprawę, że nigdy nie będzie mu dane zrozumieć pewnych spraw, które są nie do ogarnięcia umysłem. Człowiek nigdy nie pojmie pewnych prawd. Tak było z Hiobem, który nie znał źródeł swojego niezawinionego cierpienia. Pytał Boga, ale nie otrzymał odpowiedzi. Zrozumiał, że musi zawierzyć Ojcu, gdyż nie zrozumie spraw Boskich. Osoba mówiąca w wierszu podczas spotkania z „czasem”, który „czeka spokojnie”, nie dostanie odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Jedyne, co może usłyszeć to „pusty szum”. Szum jest nakładaniem się wielu dźwięków, jest niezrozumiały – człowiek nie jest w stanie pojąć odpowiedzi. W ostatniej zwrotce ukazana jest bezradność bohatera, który nie jest zdolny do buntu („nie mogę się sprzeciwić”). Odwieczne prawa rządzące światem są niezmienne. Określenie czasu: „jest wszystkim” nawiązuje do romantycznego pojmowania świata, który spajany jest przez przenikający wszystko Absolut. W utworze obecny we wszystkim czas jest nie do ogarnięcia. Człowiek w swojej małości jest znikomy, nie należy do wieczności, czuje się wyobcowany. „Ja” liryczne wie, że w swoim „międzyistnieniu” złożonym z różańca chwil, drobnych spraw, takich jak „pogubione zapiski” nie zdoła pojąć sensu istnienia. „Słyszy czas”, który zna wszystkie odpowiedzi, ale nawet w momencie śmierci nie pojmie ich, zostaną „pustym szumem”. Akceptuje to, godzi się z istnieniem sprowadzonym do „bękarciego słowa” – „międzyczas”. Źródło: CKE Matura 2018 rozprawka interpretacja wiersza Matura 2017 rozprawka interpretacja wiersza Matura 2016 rozprawka interpretacja wiersza Co trzeba?Trzeba napisać podanie,a do podania dołączyć względu na długość życiażyciorys powinien być zwięzłość i selekcja krajobrazów na adresyi chwiejnych wspomnień w nieruchome wszystkich miłości starczy ślubna,a z dzieci tylko kto cię zna, niż kogo tylko jeśli do czego, ale bez bez za tak, jakbyś ze sobą nigdy nie rozmawiałi omijał z milczeniem psy, koty i ptaki,pamiątkowe rupiecie, przyjaciół i cena niż wartośći tytuł niż już numer butów, niż dokąd on idzie,ten, za kogo tego fotografia z odsłoniętym się jego kształt, nie to, co słychać?Łomot maszyn, które mielą tomu: Ludzie na moście (1986). Wisława Szymborska, „Pisanie życiorysu”, [w:] taż, „Wiersze wybrane”, Kraków 2004. Utwór Bolesława Leśmiana pt.”Topielec” pochodzi z okresu XX lecia międzywojennego i jest przykładem liryki pośredniej. Tytuł sugeruje o kim będzie opowiadać wiersz-o człowieku skuszonego przez demona. Podmiot w tym wierszu nie ujawnia się, przybiera formę obserwatora zdarzeń, narratora. Jest również przykładem poezji symbolistycznej, świadczy o tym mnogość metafor w wierszu („demon zieleni(…)ogarnął go”) oraz odwołania do filozofów poprzednich epok, francuskiego filozofa Bergsona, który opiewał wyższość intuicji nad intelektem czy XVIII-wiecznego myśliciela Kanta-twierdził on, iż człowiek poznaje życie przez doświadczenie . Ważnym elementem utworu Leśmiana jest przyroda, która jest spersonifikowana, poszczególne jej części wręcz wchodzą ze sobą w interakcje („las upodobnia łące niespodzianie”), towarzyszy owemu wędrowcowi przez całe życie(„Przewędrował świat cały z obłoków w obłoki”). Ukryty podmiot liryczny wymienia kolejne elementy świata przedstawionego, często używając w stosunku do nich epitetów („leśna polana”; „zwiewnych nurtach”). Na początku utworu widoczny jest kontrast pomiędzy istotą, która zakończyła już swoje życie-mowa tu o tytułowym Topielcu oraz wiecznie żywą przyrodą. Fantastyczny bohater wiersza, wędrowiec pewnego dnia zapragnął „zwiedzić zieleń samą w sobie”, a udało mu się to z pomocą owego „demona zieleni”- fantastycznej, trudnej to opisania postaci, zjawy. Chciał poznać otaczający go świat za pomocą doświadczenia, czynnie biorąc udział w wyprawie. W czterech kolejnych strofach utworu widoczna jest anafora oraz paralelizm składniowy(„I wabił(…) I nęcił(…)I czarował(…)I kusił”),podmiot opisuje kolejne etapy podróży „w głąb zieleni” oraz pokazuje zachowania owego demona, które są nacechowane negatywnie, są podobne do zachować Diabła. Natomiast demon prowadzi go dalej, do miejsca które „odczłowieczając duszę i oddech”, w konsekwencji zabiera owemu człowiekowi życie. Osoba mówiąca niejako utożsamia demona z przyrodą,która pochłania owego wędrowca i niszczy go. Podmiot ujawnia swoje emocje poprzez zastosowania powtórzeń oraz wykrzyknień na końcu zdania („w tę zieleń, w tę zieleń!”). Na koniec owy turysta ginie, „zieleń” zabija go. Nie może powstrzymać się przed tymi nowymi doświadczeniami, nie zna umiaru co prowadzi go do zagłady. Podmiot liryczny, w metaforyczny sposób opisuje martwe ciało człowieka, używa porównania („cienisty, jak bór w borze”) oraz metafory „topielec zieleni” co podkreśla udział natury w zabiciu podróżnika. W utworze występuje wiele neologizmów leśmianowskich („tajemny bezśmiech” bezbrzask głuchy”), które nie funkcjonują oddzielnie, natomiast razem tworzą spójną całość. Mają również znaczenie metaforyczne. Według autora słowa, które znamy nie zawsze są w stanie opisać otaczający nas świat, dlatego tworzenie nowych wyrazów odgrywało dla Leśmiana tak dużą rolę, próbował nazwać wszystko to co nas otacza. Autor w swoim utworze chciał podkreślić, iż jeżeli chcemy poznawać otaczający nas świat, musimy zachować umiar oraz rozsądek, gdyż lekkomyślność oraz bezgraniczne ufanie komuś może nas zgubić. Chce również podkreślić iż podążanie za marzeniami nie może być ważniejsze od własnego życia.

zinterpretuj podany utwór postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją